Uzyskanie informacji o naruszeniach zamawiającego a termin na wniesienie odwołania do KIO

Ostatnio wskazywałem na  czynności, które uznawane są za niezbędne, aby przyjąć, że odwołanie do KIO zostało złożone w terminie (LINK). Temat niniejszego wpisu koresponduje z tą tematyką i ma na celu wskazanie jaki moment uznaje się za początek biegu terminu na wniesienie odwołania do KIO.

Generalna zasada dotycząca zdarzeń, które stanowią początek biegu terminu na wniesienie odwołania została wyrażona w art. 182 PZP. Zgodnie z nią termin na wniesienie odwołania rozpoczyna bieg:

  1. dla czynności zamawiającego – od dnia przesłania informacji o czynności zamawiającego stanowiącej podstawę jego wniesienia
  2. dla treści SIWZ – od dnia publikacji ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej lub zamieszczenia specyfikacji istotnych warunków zamówienia na stronie internetowej
  3. dla czynności zamawiającego – od dnia, w którym powzięto lub przy zachowaniu należytej staranności można było powziąć wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę jego wniesienia

Już na pierwszy rzut oka widać, iż zakresy pkt 1 oraz pkt 3 krzyżują się, co oznacza, iż wykonawca  może uzyskać informację o nieprawidłowościach w dwojaki sposób tj. może zostać o tym poinformowany przez zamawiającego lub powziąć o tym informację np. w wyniku przeglądania akt postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.

Od kiedy należy liczyć bieg terminu do wniesienia odwołania w przypadku „samodzielnego” uzyskania informacji o naruszeniach?

Opisana powyżej możliwość ustalenia dwóch różnych momentów, w którym rozpoczyna bieg terminu na wniesienie odwołania do KIO wiązać się może z dużym ryzykiem odrzucenia odwołania z uwagi na niedotrzymanie terminu. W związku z tym kwestia ta została poruszona przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 lutego 2013 r. (sygn. III CZP 107/12), zgodnie z którą w sytuacji, gdy wykonawca uczestniczący w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego poweźmie wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę wniesienia odwołania przed dniem przesłania mu przez zamawiającego informacji o kwestionowanej czynności, bieg terminu do wniesienia odwołania liczy się według zasad określonych w art. 182 ust. 3 PZP (czyli zgodnie z pkt 3 powyżej).

Z powyższego wynika, że jeżeli wykonawca przejawia aktywną postawę w toku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego np. poprzez zaznajamianie się z aktami postępowania, to zawsze po zdiagnozowaniu uchybienia winien reagować i nie czekać na przekazanie informacji przez zamawiającego. Bierność może bowiem skutkować negatywnymi skutkami prawnymi dla wykonawcy w postaci uchybienia terminu na wniesienie odwołania.

Dochowanie terminu na wniesienie odwołania do KIO

W serwisie Lex (http://www.zamowienia-publiczne.lex.pl/czytaj/-/artykul/sn-rozstrzygnie-kiedy-odwolanie-uznaje-sie-za-zlozone-w-terminie) pojawiła się informacja o tym, że Sąd Najwyższy rozważać ma kiedy następuje dotrzymanie terminu na wniesienie odwołania na działania lub zaniechania zamawiającego.

W mojej ocenie przy obecnym brzmieniu przepisów niestety dla wykonawców, należy uznać, że jedyną sytuacją w jakiej można uznać dotrzymanie terminu na wniesienie odwołania jest doręczenie odwołania do KIO do godziny 17.00 (tak otwarte jest biuro podawcze KIO) piątego, dziesiątego lub piętnastego dnia, a nie jego złożenie w tym terminie w placówce pocztowej. Wynika to właśnie z opisanego w artykule usunięcia przepisu, który pozwalałby na liczenie terminu na wniesienie odwołania zgodnie z regułami KPC, KPA, KPK czyli z uznaniem dotrzymania terminu w chwili złożenia środka zaskarżanie w placówce pocztowej.

Przedstawiony sposób oceny, czy termin na wniesienie odwołania został dochowany, może również uzasadniać przewidziany w art. 94 PZP obowiązek powstrzymania się z zawarciem umowy na realizację zamówienia publicznego. Terminy na wniesienie odwołania wprost bowiem korelują z terminami wskazanymi w art. 94 PZP, a co za tym idzie niepewność zamawiającego oraz podmiotu wygrywającego dane postępowanie co do ich upływu jest niewskazana.

Niepewność ta byłaby bowiem znaczna, gdyby podmioty te musiały oczekiwać i liczyć się z tym, że w bliżej nieokreślonym terminie nadejdzie pismo, które z przyczyn technicznych zamiast być dostarczone w ciągu 3 dni potrzebowało na dotarcie tych dni np. 9. Ryzyko takiego stanu rzeczy całkowicie obarczałoby bowiem zamawiającego i podmiot, który zwyciężył w danym przetargu, gdyż zgodnie z art. 146 ust. 1 pkt 3 PZP umowa podlega unieważnieniu, jeżeli zamawiający zawarł umowę z naruszeniem przepisów art. 94 ust. 1 albo art. 183 ust. 1 PZP, jeżeli uniemożliwiło to Izbie uwzględnienie odwołania przed zawarciem umowy.

Przedstawiony powyżej podział ryzyka byłby w mojej ocenie nieuzasadniony i wręcz niesprawiedliwy, gdyż podmiot zainteresowany rozstrzygnięciem postępowania ma zawsze możliwość uzyskania informacji o kluczowych dla siebie kwestiach  – oczywiście jeśli tylko chce. Zwrócić należy bowiem uwagę, iż zgodnie z art. 92 ust. 2 PZP Niezwłocznie po wyborze najkorzystniejszej oferty zamawiający zamieszcza informacje, o których mowa w ust. 1 pkt 1, na stronie internetowej oraz w miejscu publicznie dostępnym w swojej siedzibie. W czasach powszechnego dostępu Internetu nie ma bowiem przeszkód by wykonawcy samodzielnie śledzili losy postępowań, w których biorą udział oraz samodzielnie reagowali na występujące zdarzenia.

Nadto zwracam uwagę na uchwałę Sądy Najwyższego z dnia 28 lutego 2013 r. (sygnatura III CZP 107/12), zgodnie z którą w sytuacji gdy wykonawca uczestniczący w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego poweźmie wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę wniesienia odwołania przed dniem przesłania mu przez zamawiającego informacji o kwestionowanej czynności, bieg terminu do wniesienia odwołania liczy się według zasad określonych w art. 182 ust. 3 PZP (czyli od dnia powzięcia wiedzy o przesłankach do wniesienia środka ochrony prawnej).

Reasumując – w celu dotrzymania terminu na wniesienie odwołania do KIO konieczne jest jego fizyczne dostarczenie do biura podawczego KIO przed upływem ustawowych terminów.