Prezydent nie będzie miał klimatyzacji w Pałacu?

Takie właśnie wnioski mogą się nasunąć w trakcie lektury uzasadnienia decyzji o unieważnieniu postępowania ogłoszonej przez Kancelarię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (całość do pobrania tutaj).

Najciekawszy (w mojej ocenie) fragment przywołanej decyzji jest następujący:

„Z uwagi na okoliczności, że prace polegające na modernizacji (przebudowie) instalacji wentylacji i klimatyzacji pomieszczeń Pałacu Prezydenckiego zostały zaplanowane przez Kancelarię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w okresie poprzedniej kadencji, tym samym obecnie nastąpiła sytuacja powodująca, że zakres i termin prac koliduje z pełnieniem obowiązków realizowanych przez Kancelarię Prezydenta w nowej kadencji Prezydenta RP.”

Właśnie z uwagi na zmianę osoby Prezydenta Kancelaria uznała, że wystąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca, że prowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć (przesłanka pozwalająca na unieważnienie postępowania wskazana w art. 93 ust. 1 pkt 6 PZP).

Wnioski z takiego stanowiska można  wyciągnąć co najmniej  dwa

  1. Kancelaria Prezydenta uznała, że lepiej „położyć” cały przetarg niż dokonać zmiany terminu wykonania umowy na podstawie ogólnych przepisów KC, co byłoby korzystne dla wykonawcy, który złożył najkorzystniejszą ofertę;
  2. lepiej żeby fala upałów w czasie kadencji obecnego Prezydenta nie powróciła bo jego obowiązki uniemożliwiają przeprowadzenie prac remontowych…

Opisana sytuacja, która może budzić uśmiech na twarzy skutkować będzie cyklem wpisów, w których opiszę przykłady działań jakie mogą podejmować wykonawcy w przypadku unieważniania postępowań o udzielenie zamówień publicznych z równie „ważnych” powodów jak ten wskazany przez Kancelarię Prezydenta.

Co zrobić, gdy zamawiający utrudnia realizację umowy?

 Uprzejmie informuję, że na  portalu NowoczesnaFirma.pl (www.nf.pl) został opublikowany mój E-book:

http://poradniki.nf.pl/poradnik/uprawnienia-inwestora-i-wykonawcy-co-robic-gdy-zamawiajacy-utrudnia-realizacje-umowy-3503-552284

Poruszone zostały w nim tematy dotyczące działań jakie mogą podejmować wykonawcy, gdy napotykają na trudności ze strony zamawiającego przy realizacji umów (ze szczególnym uwzględnieniem umów o roboty budowlane).

Zapraszam do lektury.

Pozacenowe kryteria wyboru ofert – fikcja prawna?

 Na stronie Urzędu Zamówień Publicznych (http://uzp.gov.pl/cmsws/page/?D;3088) zostały opublikowane pierwsze wyniki analizy dotyczącej stosowania przez zamawiających innych niż cenowe kryteriów oceny ofert.

Na pierwszy rzut oka wyniki tejże analizy są obiecujące:

  • w postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych o wartościach poniżej progów UE, odsetek ogłoszeń, w których jako jedyne kryterium wskazano cenę spadł z 93% do poziomu 31%.
  • w postępowaniach o wartościach powyżej progów UE – z 85% do poziomu 33%.

Jednakże jest to koniec jasnych punktów wynikających z nowelizacji PZP. W dalszej części analizy wskazano bowiem jakie kryteria pozacenowe są najczęściej stosowane i jakie są ich wagi. Kształtują się one następująco:

Najczęściej stosowane kryteria pozacenowe Odsetek postępowań Średnia waga
termin realizacji / czas dostawy 29% 11%
gwarancja / rękojmia (termin, warunki itp.) 25% 10%
płatności (warunki, terminy itp.) 10% 7%
jakość / funkcjonalność / parametry techniczne (itp.) 8% 18%
wiedza / doświadczenie 7% 18%
czas reakcji 3% 9%

W związku z tym, że średnia waga większości kryteriów jest na poziomie 10 % wprost można wskazać, iż ich zastosowanie ma na celu jedynie uczynić zadość wymogowi postawionemu w znowelizowanych przepisach PZP, natomiast nie ma żadnego realnego wpływu na wybór najkorzystniejszej oferty. Zawsze bowiem i tak najważniejszym czynnikiem będzie cena.

Nadto zwrócić należy uwagę, że termin realizacji, czas dostawy, gwarancja, płatności, czas reakcji są takimi kryteriami, co do których wykonawcy zaoferują dokładnie to samo – czyli minimum jakiego oczekuje od nich zamawiający. W związku z tym konkurowanie w tym zakresie jest fikcją.

Analizując dwa kryteria, których wagi ukształtowane zostały na poziomie 18 %, a co za tym idzie mogą mieć jakikolwiek wpływ na wybór najkorzystniejszej oferty, uznać należy, że również trapi je ta sama bolączka, co pozostałe kryteria – de facto bowiem stanowią one warunki udziału w postępowaniu, których brak spełnienia eliminuje wykonawcę. Oznacza to, że bazowa ilość punktów do zdobycia przez wykonawców z tego tytułu jest taka sama. Natomiast punkty dodatkowe zazwyczaj kształtowane są na tak niewysokim poziomie, że ich „odrobienie” poprzez zaoferowanie niższej ceny jest działaniem bardzo prostym.

Reasumując – tak długo jak zamawiający nie będą chcieli kierować się przy wyborze ofert jedynie ceną tak długo nawet najlepsze intencje ustawodawcy nie przyniosą żadnych rezultatów. Rozwiązaniem, które może zmienić ten trend jest podejmowanie przez wykonawców prób zwalczania ofert konkurencji w oparciu o kwestie proceduralne, a w szczególności w oparciu o postępowania dotyczące rażąco niskiej ceny (http://www.wczp.pl/razaco-niska-cena/).